Skoro sprawiłem sobie tego RTL SDR, to czemu by nie sprawdzić mojej roboty z czasów, gdy radia stroiłem wyłącznie na ucho?

Na pierwszy ogień poszedł RB3800 i muszę przyznać, że testy wypadły nie najgorzej. Zodiak pracował na częstotliwościach lustrzanych (Powiedzmy, że lustrzanych, bo to nie takie proste.). GFE105 to podobno fajna, elastyczna i łatwa do przestrojenia głowica. I rzeczywiście... użycie RTL SDR sprawiło, że już po 10 minutach miałem idealnie zestrojone całe pasmo. Zachęcony wziąłem się za T3015 - mój pierwszy tuner HiFi made in PRL.

Nie przepadałem za tym tunerem. U mnie był następcą Zodiaka, który wydawał mi się bardziej czuły. Na T3015 trzy zapalone diody wskazujące moc sygnału to chyba maks tego, co widziałem. Może mam pecha mieszkać w takich miejscach.

Przestroiłem go na ucho w czasach, kiedy nie był mi już potrzebny. Ot, dla zabawy. Oto, jaki wynik osiągnąłem:

heterodyna - pcz = odbierana fala

Zodiak:

96.66-10.7=85,96
79.73-10.7=69


T3015

95,48-10,7=84,78
119,86-10,7=109,16

 

odbierana fala + pcz = heterodyna

Wartości marzeń

87,5+10,7=98,2

108,5+10,7=119,2

Widać zapas pół mega na górze i zero zapasu na dole skali. Nie wiem, czemu tak wymyśliłem. Dla konsekwencji powinno być o 0,5 mniej.

Jak widać to Zodiak był gorzej przestrojony, ale łapał sporo stacji na lustrzanych i na ucho nie sposób ustalić, co właściwie odbierał. Analizator widma pokazywał wyraźną szpilkę heterodyny, ale też co najmniej jedną małą szpileczkę w innym miejscu. Kto wie, ile takich szpilek ta głowica produkuje w rzeczywistości? Niemniej ponowne przestrojenie Zodiaka to był szybki, zachęcający Sukces.

Otworzyłem więc T3015, włączyłem RTL SDR. Dolna częstotliwość była za niska. Dolną stroimy cewką. Wkręcam więc rdzeń, bo mosiądz rozprasza pola, niweluje indukcyjność. Heterodyna reaguje, jak powinna i nagle stop. Wkręciłem do końca, ale częstotliwość wzrosła nieznacznie. Próbuję jeszcze trochę pokręcić i nagle tracę heterodynę całkiem. Co się stało?

I teraz uwaga!  Zachodni sprzęt to cewki z rdzeniem oblanym plastikiem, w solidnej obudowie. Nasze, to goły, kruchy rdzeń z małą szczelinką na śrubokręt. I jak już chcesz przekląć nasze cewki 7x7, to pamiętaj, że nie jest to najgorsze rozwiązanie stosowane w PRL. Otóż! Kręcąc delikatnie rdzeniem cewki heterodyny w T3015 udało mi się przekręcić ją całkiem, tak, że nawinęła na siebie zapas drutu. Oto, dlaczego moja cewka miała za dużą indukcyjność, a pasmo opadało za bardzo w dół.

Odwinąłem więc trochę drutu, a heterodyna odżyła. Ale odwinąłem ciut za dużo. Uwaga, na tych, co na elektroda.pl radzą odwinąć jeden zwój! Aż tyle nie odwinąłem! Zajęło mi to trochę czasu, ale w końcu zauważyłem: zbyt mała indukcyjność tej cewki powoduje nie tyle przesunięcie częstotliwości w górę, co wygaszenie heterodyny na dole skali. Dosłownie widać, jak w pewnym momencie szpilka heterodyny maleje i gwałtownie się wygasza. Nie odwijać. Z braku doświadczenia myślałem, że za małą indukcyjność zawsze można skompensować pojemnością, ale na własne oczy przekonałem się, że tak nie jest.

Dowinąłem więc ćwierć zwoju i heterodyna zaczęła pracować, jak trzeba.

Potem regulacja cewkami obwodów wejściowych, mała poprawka p.cz. i pierwszy raz w życiu zobaczyłem, jak mój T3015 pokazuje moc sygnału świecąc dwoma diodami, ale za to na krótkim kawałeczku kabla. Więcej diod to już kwestia anteny.

Ryło się ucieszyło, ale uśmiech zgasł... bo padło Stereo! A tuż przed strojeniem działało z wyjątkiem mojego transmittera.

Przeczytałem nie jedno forum, a na niektórych ludzie sugerowali, że to może być złe przestrojenie głowicy. Tyle, że moja dawała wyraźnie wyższy sygnał niż przed przestrojeniem, kiedy stereo działało.

Nie będę opisywał swojej drogi. Rozwiązanie znalazłem na jednym z pierwszych postów. Kondensator 220pF przy UL1621.

Primo, dobrze jest sprawdzić częstotliwość pilota. W tym tunerze mamy punkt pomiarowy na nóżce 11. Akurat mam miernik z pomiarem częstotliwości. Przykładam i widzę 17kHz zamiast 19kHz. W tunerach ZRK między kondensatorem 220pF a rezystorem również jest punkt pomiarowy, tam z kolei powinno być 228kHz. U mnie za mało. Wyciągnąłem więc dyskowy 221 ze starego monitora. Mój Chiński tester pokazał 201pF, a miernik pływał - pewnie z powodu pojemności przewodów. Oryginalnie jest tam kondensator foliowy za masą na okładzinie zewnętrznej. Wylutowałem go... i wtedy się rozpadł.

Cóż, stereo zadziałało!

Włączyłem T3015 i zszokowało mnie brzmienie. Dużo lepsze niż zdecydowanie nowszy tuner, z jakim go porównywałem.

Repeta:

Powyższa fotka krąży po internecie, ale bez opisu.

Znaleźć też można skan artykułu traktującego o przestrojeniu:

Niestety studiując ją doświadczysz konsternacji. I to nie raz!

  • Moja głowica wygląda inaczej niż na rysunku!
  • Elementy na T3015 raczej nie są podpisane.
  • Zmierz napięcie warikapów - jak?
  • Zewrzyj kondensator C354 100nF - ale ten kondensator ma na schemacie 10nF
  • Nie mam takiego kondensatora i co teraz?

OK, to teraz po mojemu:

1. Demontaż obudowy głowicy. To proste. Zdjąłem dekielek przed laty i go zgubiłem,

2. Pomiar napięcia na PP307

PP307 znajdziesz w prawym dolnym roku. U mnie nie ma kołka! Ma być między 3,4, a 28. Czym regulujemy? 

R404 masymalne i R328 minimalne

3. Wyłączenie arcz.

Ja wyłączyłem przyciskiem. Instrukcja każe zewrzeć C354 100nF, a wartość 100 jest powtórzona. Ale 354 to kondensator 10nF. Jeśli nie wiesz, co robić, nie rób nic.  Wyłączenie przyciskiem w moim przypadku wystarczyło.

Oczywiście możliwe, że serwisówka jest zła. W tunerze T9015 w tym miejscu na schemacie rzeczywiście jest kondensator 100n. W takim razie w pobliżu głowicy jest tylko jeden kondensator 100n, i to jest ten koło zielonego kondensatora 2, zastrzegam jednak, że nie analizowałem, czy to rzeczywiście ten.

 

4. Usuń z głowicy kondensatory 20pF. Na zdjęciu oznaczone 3. Zamień kondensator 2,2pF na 1pF. Ja nie wymieniłem i też działa!

5. Nie odwijaj. U mnie odwinęło się jakby samoistnie i miałem z tym kłopot.

6. Strojenie, Tak jak w instrukcji wyżej.

Heterodyna to sekcja z cewką 6.

Dobrze by było mieć wobuloskop / wobulator / oscyloskop / generator. Ja stroiłem przy pomocy RTL SDR, ale zupełnie poprawne zestrojenie możliwe jest chyba wyłącznie przy pomocy wspomnianych profesjonalnych urządzeń.

RTL SDR umożliwia zrobienie tak, że działa więcej niż zadowalająco, ale ucho nie jest obiektywnym wyznacznikiem.

Z braku narzędzi, możesz stroić na ucho przy pomocy drugiego radia po prostu porównując to, co słyszysz, ale to mordęga!

Mam pewien patent, jak złapać poprawnie dół pasma. Przyda się radio fm w telefonie.

Jeśli dół to 87,5 MHz, to ustawiamy radio w telefonie na 87,5+10,7=98,2. Kręcimy cewką tak, żeby nam to radio w telefonie ucichło. Niestety nie mam patentu na górę pasma.

To tyle na temat...

 

Tworząc ten artykuł posiłkowałem się pracą anonimowych ludzi. Pozostaje im podziękować.

 

----

Mój tuner gra teraz bardzo fajnie, ale podejrzewam, że nie jest całkiem sprawny. Dość długo ustala warunki pracy. Może by pomógł radiator na BD139. Po nagrzaniu gra stabilnie. 

Kupiłem sobie dongla. Odpaliłem, żeby zobaczyć, czy w ogóle działa. Znalazł 0 stacji DVB-T, 0 stacji DAB, 4 stacje UKF!

Wszystko w średnim miasteczku na zachodzie Polski, 20 kilometrów od miasta wojewódzkiego.

Ale co tam! Nie po to go kupiłem, tylko z ciekawości. Zestroiłem kiedyś ZODIAKA i działa. Oczywiście na ucho. Wszystko git, tylko zero i arcz nie działają jak trzeba. Może jestem na lustrzanych? Zobaczymy, jak na dłoni. Ciekawy jestem, na ile dobrze robiłem to na ucho.

Pierwszy test

Na pierwszy ogień poszedł mój RB3200, którego kiedyś przestroiłem metodą na ucho, porównując to, co łapię z innym radiem. Ta metoda ma wiele wad, ale zasadniczą jest to, że jeśli jakąś stację łapie jedno radio, to nie znaczy, że drugie również. Dochodzi kwestia harmonicznych, lustrzanych, odbić... Można się przekonać uruchamiając transmitter ukf, że na niektórych odbiornikach tę samą stację da się złapać w różnych miejscach na skali.

Radio udało mi się zrobić, że gra zupełnie dobrze, znacznie lepiej niż odbiornik sdr, o jakim tu piszę, ale:

 

Co daje odpowiednio:

93.22-10.7=82.52
116.88-10,7=106.18

Czyli z góry brakuje dwóch MHz, a z dołu jest aż o 5 za dużo. Radio więc należy przestroić ponownie. Cóż - to nadal nie jest profesjonalny sprzęt, ale pierwszy raz mogę zobaczyć, co robię.

---

Przed chwilą odpaliłem Zodiaka. Tragedia! Wychodzi, że kończy się na 86MHz, więc jakim cudem łapie cokolwiek? A łapie!

---

Przestroiłem Zodiaka. Teraz arcz działa prawidłowo, aczkolwiek zero świeci mi tylko z jednej strony. Arcz dostraja prawidłowo z obu stron.

Masakra, jakie to stało się proste dzięki maszynce za 50 zł.

Objaw - tacka nie wyjeżdża

Naprawa... No jak tacka, to ciaśniejszy pasek trzeba dać. Stary nie tyle był luźny, co widać po nim, że maszyna stała wiele lat. Odkształcił się w tej pozycji, w której leżał.

Ciekawe, że mój ZK120 ma tę samą przypadłość, ale leżał w garażu ze 30 lat. Pasek oczywiście odpowiednio grubszy.

Mechanizm chodzi troszkę głośno, można by go przesmarować, ale ze smarem bywa czasem tak, że na początku pomaga, potem szkodzi. Aktualnie nie mam smaru, któremu bym zaufał. Zresztą wygląda to na wibracje całego talerza, może nierówna płyta. Takie rzeczy też widziałem.

Ciekawostka

 W tym DVD jest to, że napisy zdają się sugerować, że pomyślano go z myślą o audio, ale jest to jak najbardziej DVD,

SOUNDMASTER BR-40 to radio kibelkowe, na płycie mamy napis, że pochodzi z roku 2009, więc jest to konstrukcja, która może jeszcze działać w wielu domach. Pełny analog i to mi się podoba.

Opłacalność naprawy? Zadna! Takie radio można mieć za 25zł plus wysyłka. Ale jestem ciekawy, jak działa jedna z ostatnich konstrukcji całkowicie analogowego świata.

Objaw

Totalne milczenie, aczkolwiek na AM udało mi się dosłyszeć coś jakby polską mowę, bardzo bardzo cichą mowę. Podejrzenie pada na TDA2822M. Układ osiągalny za 1,20 zł na AVT, ale przesyłka w tym przypadku to połowa wartości tego radia. Ale za 5 zł można zaryzykować na Allegro.

---

Podłączyłem kolumnę od komputera do środkowej nóżki potencjometru i FM działa. AM  pewnie przez moją lampę tylko trzeszczy, ale jak już pisałem, to AM usłyszałem najpierw. Odbiór jest dość dobry. czysty.

---

No i już chciałem kupić nowy układ, ale zapragnąłem go pomierzyć. Jedna końcówka miernika do masy, a druga kolejno do różnych nóżek scalaka. Kopara mi opadła! Nóżka 7 - radio gra. 7 to wejście na wzmacniacz. Dlaczego zagrało? Woltomierz zwiera przez dosyć dużą rezystancję siódmą nóżkę z masą. Czyli sygnału powinno być odrobinę mniej niż bez miernika, a tu okazuje się, że ta rezystancja jest konieczna.

Aby nie nudzić. Obejrzałem płytkę dokładnie. Wygląda jak chiński crap. I nie powiem, że to zauważyłem, ale udało się zmierzyć, że jedna ze ścieżek jest pęknięta.

 Sama naprawa to 30 sekund. Radio gra,

---

Ciekawi mnie sprawa języka polskiego, jaki usłyszałem. Radio nie obsługuje fal długich. Co więc słyszałem?

Podkategorie