Tak, zapragnąłem wydrukować sobie skalę do mojego radia RFT Paganini! Na folii, a jakże! Dobry człowiek kupił mi kilka arkuszy luzem i przystąpiłem do akcji. Ustawiłem sobie najlepszy możliwy wydruk, podłoże folia i wcisnąłem print. Patrzę na drukarkę, a tu szmelc.... dosłownie. Schmelzen po niemiecku znaczy topić. Mój arkusz się w tej drukarce kompletnie stopił...

No i w panice zrobiłem kilka poważnych błędów. Próbowałem stopiony plastik wyciągnąć bez rozbierania drukarki. Naprawdę ciężko cholerstwo rozłożyć! No i udało mi się!

Włączam roztrzęsiony drukarkę. Ta próbuje obracać wałkiem... zapala się czerwona dioda i to by było na tyle. Mój Samsung is dead!

Prawda taka, że dziecko chciało nowy telefon, więc starym o ścianę i mama pozwala za rozprucie świnki - Nowy Telefon!

Dobra, żartuję... ale od swojego dziecka wiem, że niektóre pociechy walą telefonem o ścianę. Specjalnie to tłuką.

 

I na co mi to?

Chcę naprawić stare lampowe radio z wąskim pasmem UKF 65,5–74 MHz. Kto tam nadaje? Nikt! Aby posłuchać czegokolwiek na tym radiu, potrzebne jest przestrojenie, co może być trudne, bo dzisiejsze pasmo UKF jest dwa razy szersze, a radia lampowe to inna bajka.

Wymyśliłem, że kupię konwerter, być może J246. Najpierw jednak trzeba  w radiu przywrócić UKF do życia. Jak się przekonać, że jest OK? Transmitter!

http://www.carookee.de/forum/broadcasting/20/BEAMER_MODDING_IBM_IL2120_or_InFocus_LP340.19275470-0-01105

Transoptory wylutowane z jednej strony. Najwyraźniej projektor myśli, że ma lampę. Niepokoi mnie trochę, że świecenie w kolimator nie daje żadnego obrazu. A wydaje mi się, że jak go włączyłem jeszcze przed przeróbką i wsadziłem tam halogen, to przynajmniej światło przebijało. Zaczęło się też coś kręcić w w sekcji obiektywu. Potem przestało i obraz był zielonkawy. Próbowałem powtórzyć ten wyczyn, ale bez efektu.

takie tam... zaciekawiło mnie

 

http://pdfki.cba.pl/