Kupiłem sobie dongla. Odpaliłem, żeby zobaczyć, czy w ogóle działa. Znalazł 0 stacji DVB-T, 0 stacji DAB, 4 stacje UKF!

Wszystko w średnim miasteczku na zachodzie Polski, 20 kilometrów od miasta wojewódzkiego.

Ale co tam! Nie po to go kupiłem, tylko z ciekawości. Zestroiłem kiedyś ZODIAKA i działa. Oczywiście na ucho. Wszystko git, tylko zero i arcz nie działają jak trzeba. Może jestem na lustrzanych? Zobaczymy, jak na dłoni. Ciekawy jestem, na ile dobrze robiłem to na ucho.

Pierwszy test

Na pierwszy ogień poszedł mój RB3200, którego kiedyś przestroiłem metodą na ucho, porównując to, co łapię z innym radiem. Ta metoda ma wiele wad, ale zasadniczą jest to, że jeśli jakąś stację łapie jedno radio, to nie znaczy, że drugie również. Dochodzi kwestia harmonicznych, lustrzanych, odbić... Można się przekonać uruchamiając transmitter ukf, że na niektórych odbiornikach tę samą stację da się złapać w różnych miejscach na skali.

Radio udało mi się zrobić, że gra zupełnie dobrze, znacznie lepiej niż odbiornik sdr, o jakim tu piszę, ale:

 

Co daje odpowiednio:

93.22-10.7=82.52
116.88-10,7=106.18

Czyli z góry brakuje dwóch MHz, a z dołu jest aż o 5 za dużo. Radio więc należy przestroić ponownie. Cóż - to nadal nie jest profesjonalny sprzęt, ale pierwszy raz mogę zobaczyć, co robię.

---

Przed chwilą odpaliłem Zodiaka. Tragedia! Wychodzi, że kończy się na 86MHz, więc jakim cudem łapie cokolwiek? A łapie!

---

Przestroiłem Zodiaka. Teraz arcz działa prawidłowo, aczkolwiek zero świeci mi tylko z jednej strony. Arcz dostraja prawidłowo z obu stron.

Masakra, jakie to stało się proste dzięki maszynce za 50 zł.

Objaw - tacka nie wyjeżdża

Naprawa... No jak tacka, to ciaśniejszy pasek trzeba dać. Stary nie tyle był luźny, co widać po nim, że maszyna stała wiele lat. Odkształcił się w tej pozycji, w której leżał.

Ciekawe, że mój ZK120 ma tę samą przypadłość, ale leżał w garażu ze 30 lat. Pasek oczywiście odpowiednio grubszy.

Mechanizm chodzi troszkę głośno, można by go przesmarować, ale ze smarem bywa czasem tak, że na początku pomaga, potem szkodzi. Aktualnie nie mam smaru, któremu bym zaufał. Zresztą wygląda to na wibracje całego talerza, może nierówna płyta. Takie rzeczy też widziałem.

Ciekawostka

 W tym DVD jest to, że napisy zdają się sugerować, że pomyślano go z myślą o audio, ale jest to jak najbardziej DVD,

Nie mam za bardzo okazji ruszać współczesny sprzęt, ale oto się nadarzyła. Nie wiem oczywiście, czy uda mi się to zrobić.

Dobra wiadomość jest taka, że Service Manual jest dostępny w sieci.

Objaw

Bardzo ciche odtwarzanie, silnie zniekształcone, mam wrażenie jakby kto piaskiem sypał po szybie. Radio i CD wykazują oznaki życia. Raczej siedzi końcówka lub zasilanie,  a może problem w torze przełączania źródeł i procesora dźwięku.

Szukamy Zbira

Nie mam kolumn do tej wieży, ale podobno charczy  tak samo na kolumnach, jak i na słuchawkach, a wzmacniacze są oddzielne.

Słuchawki chodzą na IC551, więc podejrzane jest wszystko, co przed nim. Najrozsądniej będzie cofnąć się do selektora wejść i tam sprawdzić poszczególne wejścia. Selektor to układ IC501 lutowany od spodniej strony mainboard. Trzeba szukać kondensatorów C249, C149, C150, C250, C151, C251, C152, C252. CD jest na wejściu D, czyli C150, C250.

---

Podłączyłem marne kolumny komputerowe pod C250 i C150 i usłyszałem czyściutkie Jezioro Łabędzie. Kolejny krok to Volume Control, w tym układzie wychodzi na nóżce 9 i 10, a potem wchodzi z powrotem przez kondensatory C153 i C253 na nóżki 11 i 12. Gdybym znalazł sygnał w tym miejscu, to by znaczyło, że sam selektor działa. To już dobra wiadomość, bo oznacza, że całość wieży da się wykorzystać pod warunkiem dobudowania wzmacniacza. Volume można zrobić mechaniczny.

Ale po co gdybać - sprawdźmy sygnał na 11 i 12!

---

Na wejściu potencjometru sygnał jest mocno zniekształcony, na wyjściu układu również. Nie ma też napięć 4.5V na wejściach tego układu oraz VCC2.

TO VCC2 trochę mnie irytuje. Układ jest zasilany z 9V i jest to nawet zaznaczone czerwoną linią, która jest sprawna. Może te 4.5V ma wychodzić z układu, a nie wchodzić. To by wskazywało, że jednak układ spalony.

I tu cały jest ambaras, że można go znaleźć na NORTH za 100zł, czyli 1/4 ceny całej wieży. W Chinach można dostać za połowę tej ceny 5 takich układów. Znalazłem też w USA za około 6zł sztuka.

6-100 w Polsce. Co na to ekolodzy? Nie słyszałem o protestach przeciw przetapianiu sprzętu na złom z powodu braku części za 5zł. Hipokryzja!

---

Tak sobie myślę... a Jeśli nie działa selektor, a część układ odpowiedzialna za Volume jest sprawna? Gdyby połączyć wyjścia poszczególnych bloków z wejściem volume, to przecież powinno grać. Ten układ jest bardziej pomyślany, żeby separować moduły (cd, radio, bt) niż żeby nimi przełączać. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Tak, zapragnąłem wydrukować sobie skalę do mojego radia RFT Paganini! Na folii, a jakże! Dobry człowiek kupił mi kilka arkuszy luzem i przystąpiłem do akcji. Ustawiłem sobie najlepszy możliwy wydruk, podłoże folia i wcisnąłem print. Patrzę na drukarkę, a tu szmelc.... dosłownie. Schmelzen po niemiecku znaczy topić. Mój arkusz się w tej drukarce kompletnie stopił...

No i w panice zrobiłem kilka poważnych błędów. Próbowałem stopiony plastik wyciągnąć bez rozbierania drukarki. Naprawdę ciężko cholerstwo rozłożyć! No i udało mi się!

Włączam roztrzęsiony drukarkę. Ta próbuje obracać wałkiem... zapala się czerwona dioda i to by było na tyle. Mój Samsung is dead!

Prawda taka, że dziecko chciało nowy telefon, więc starym o ścianę i mama pozwala za rozprucie świnki - Nowy Telefon!

Dobra, żartuję... ale od swojego dziecka wiem, że niektóre pociechy walą telefonem o ścianę. Specjalnie to tłuką.