Schemat próbnika—generatora sygnałowego AM 

Bez tego nie ruszę z moim Beethovenem...

 

Próbniki-generatory sygnałowe
Przy naprawie odbiorników radiowych bardzo ułatwiają pracę proste generatory­-próbniki, które umożliwiają ocenę działania poszczególnych stopni odbiornika.

Generatorem–próbnikiem z rys. 1.17 można skontrolować tor pośredniej często­tliwości AM oraz stopnie wejściowe wzmacniaczy małej częstotliwości. jest to prosty generator sygnałowy AM o częstotliwości 465 kHz. Generator z tranzystorem T1 dostarcza przebiegu sinusoidalnego o częstotliwości 465 kHz, którą reguluje się rdzeniem cewki L1. Drugi generator z tranzystorem T2 jest źródłem przebiegu sinusoidalnego o częstotliwości 1 kHz. Zmianę częstotliwości modulującej uzyskuje się za pomocą rezystora nastawnego RN. Głębokość modulacji ustala się przez dobór wartości rezystora R5. Tranzystor T3, pracujący w układzie wtórnika, spełnia funkcję separatora. Po odłączeniu włącznikiem W generatora 465 kHz uzyskuje się na wyjściu tylko przebieg o częstotliwości akustycznej (I kHz), który można wykorzystać do sprawdzenia toru małej częstotliwości.

DANE TECHNICZNE UKŁADU

  • Amplituda przebiegu modulowanego (465 kHz)
  • Amplituda przebiegu modulującego (I kHz) 0,6 V
  • Pobór prądu 8 mA

Cewka L, jest typu 115. Cewkę L, trzeba wykonać samodzielnie, nawijając 1800 zwojów drutem DNE 005 na rdzeniu kubkowym M-14/8. Do zestrojenia genera­tora można wykorzystać odbiornik radiowy. Przewód z wyjścia próbnika zbliżyć do filtrów p.cz. AM i rdzeniem cewki L1 regulować do momentu uzyskania maksy­malnego sygnału w głośniku.
Przy sprawdzaniu toru p.cz. AM badanego odbiornika, wystarczy zbliżyć do filtrów p.cz. odcinek przewodu dołączony do wyjścia próbnika. Przy poprawnej pracy odbiornika powinien być słyszalny w głośniku sygnał o częstotliwości I kHz. Regulując rdzeniami filtrów można skorygować zestrojenie odbiornika. Przy sprawdzaniu toru m.cz. należy włącznikiem W odłączyć generator 465 kHz, a wyjście próbnika dołączyć równolegle do potencjometru siły głosu.

----


 

Moja pierwsza PCB w życiu zaprojektowana na komputerze. Kiedyś projekt na kalce, potem na płytkę, potem farba - trawienie. I też działało!

Tutaj projekt jest... w pewnym sensie prowizoryczny, bo nie mam cewek, nie wiem, jakie potencjometry - w zasadzie nie planowałem ich wcale... To tylko eksperyment, zobaczymy, jak się uda!

 ---

No i moja pierwsza PCB nie za bardzo wyszła. Termotransfer wyszedł nieźle, odkleił się kawałek jednej ścieżki, ale poprawiłem zwykłym markerem, co zdało egzamin. Niestety projekt... Dwa błędy i jeden problematyczny kondensator - zamiast ciągnąć ścieżkę aż do masy, lepiej by było pociągnąć masę do kondensatora.

Nie mam rezystora 82k, tranzystor przewiduję BC547... Skoro da się na nim zrobić transmitter UKF, to czemu nie generator p.cz. Jak na dzisiejsze czasy to żadna częstotliwość. W zasadzie jetem gotowy do uruchomienia fali nośnej 468kHz, tylko ten rezystor i eksperymentalny dobór cewki pozostał.

 

---

22 feb 2018

Po miesiącu udało mi się uruchomić część w.cz. Mam 1,5 MGHz. Teraz trzeba jakoś zrobić cewkę....

Mam jakiegoś pecha. Zrobiłem cewkę i mi teraz pływa od 250kHz do 350kHz. Jest na karkasie, nieekranowana. Może jak wstawię T3, to sprawa trochę się uspokoi, ale jakoś nie liczę na to bardzo.

---

Wstawiłem T3, nic nie pomogło. Za dużo zwojów. Odwinąłem i teraz mam 170k Hz. Więc jakim cudem przez chwilę miałem 350kHz? Odwinąłem, bo nie było oscylacji wcale, tylko 100Hz, może od niestabilizowanego zasilacza.

---

28 apr 2018

Wstawiłem cewkę od oscylatora ze starego radia do tego generatora. I działa! Naprawdę działa!

Próbowałem dojść, dlaczego mi to wcześniej nie działało, na cewce, którą nawinąłem sobie sam. No i wychodzi mi, że: Drut nawinięty był na całej długości karkasu, a rdzeń ferromagnetyczny bardzo krótki. To cewka z jakiegoś telewizora. Pomyślałem, że wkręcę stalową śrubę, Wkręcam więc i widzę, że na początku częstotliwość spada powoli, a pod koniec gwałtownie. Nawet ułamek obrotu powodował przeskok o 100-200kHz. Odwinąłem zatem trochę drutu i działało to trochę lepiej. Wychodzi na to, że liczba zwojów nawet bez rdzenia robi się w pewnym momencie krytyczna i nawet kilka zwojów robi ogromną różnicę. Dobrać właściwą liczbę eksperymentalnie to Kosmos! A mój gówniany karkas się już trochę nadtopił. Tak więc jestem na dobrej drodze!

---

5 mai 2018

No i mam problem z drugim oscylatorem. Oczywiście problem z cewką. Nie mam ani drutu ani rdzenia, ale wydaje mi się, że ta cewka wcale nie jest tu potrzebna, żeby generator działał. Tak na moje oko jest to zwykły generator przesuwający fazę, tzw phase shift generator. Schematów w sieci jest kilka, ale dokładnie wszystkie na napięcia 3x wyższe niż w moim układzie. Zastosowałem też inny tranzystor niż w oryginale: BC547 zamiast BC108. Dobór punktów pracy ma tu podobno spore znaczenie. Ale czy źle dobrany, albo nie optymalnie dobrany oznacza od razu, że generator wcale nie działa?

Zamiast cewki wstawiałem rezystor 1k, 0,5k + cewka nieznanej mi wartości. Inne elementy są jak na schemacie. Mogłem oczywiście zrobić błąd na płytce. Aż wierzyć mi się nie chce. To taka prosta konstrukcja, a ja nie mogę uruchomić.

---

Sprawdziłem układ i jest poprawny. W sieci jest dużo takich generatorów, wszystkie na 9v i wyżej. Pomyślałem, że podam 5V z zasilacza stabilizowanego. Oczywiście nic nie dało, ale okazało się, że część w.cz. pokazuje na wyjściu jakieś ogromne wartości, a przy cewce prawidłowo. Czyli winny był zasilacz. To musi być bateria. Czy to kwestia stabilizacji, czy za dużego napięcia, nie wiem.

---

12 jul 2018

Nie udało mi się tego uruchomić. Szukałem innego oscylatora tego typu, który pracowałby z BC547 i napięciu 3V. O 3V zapomnij. Ale znalazłem na 5V:

https://www.electronicdeveloper.de/SinusPhasenschieber.aspx

Rozmontowałem stary oscylator i złożyłem ze schematu z powyższego linku. Miałem nadzieję, że zmiana punktu pracy pozwoli mi na obniżenie napięcia pracy. Z jednej strony to tylko 2V różnicy, ale z drugiej prawie 50% różnicy. Nie udało mi się. Więc złożyłem ten generator dokładnie jak na schemacie - nie bez problemów, bo pomyliłem wielkość kondensatora 104 zamiast 103.

No zadziałał - ale z 5V, a miernik pokazuje mi 1,5 kHz

---

Intryguje mnie, czemu mam 1,5 kHz, skoro z kalkulatora wynika, że powinno być ciut mniej niż 1kHz. Drabinka RC jest taka jak na schemacie, prawie, bo moje rezystory to 6,8kom, ale większa rezystancja obniża częstotliwość, co też wynika z kalkulatora, ale i ze zdrowego rozsądku.

---

14 jul 2018

Generator 1kHz w zasadzie działa. Podaje sporo więcej niż powinien, bo od 1400 do 1500Hz, ale w zasadzie mogę z tym żyć. Działa jednak na 5V, a nie 3V. Z kolei generator 468 działa na 3V, anie chce na 5V.

Zmieniłem więc rezystor R1 na 150kom, bo taki akurat miałem. Kupiłem cały zestaw rezystorów, ale akurat w tym przedziale jest luka. No i działa na 5V, choć punkt pracy jest z czapy.

Intryguje mnie, że jak łączę oba generatory w punkcie W, to miernik wcale nie pokazuje 468kHz. Pokazuje trochę ponad 1,4 kHz, czyli falę modulującą. Ciekawe, czy to już działa?

A to efekt bez fali nośnej na oscyloskopie programowym nagrany przez mikrofon:

---

16 jul 2018

Ale wtopa. Ja tu się martwię o 468 kHz, ale tyle to miał Paganini. Beethoven robi na 440. W życiu nie widziałem takiej pośredniej.

Generator prawie skończony. Usuwam powoli resztki pająka, dołożyłem do kolektora generatora 1kHz cewkę szeregowo z rezystorem. Nie wiem, do czego ona jest w oryginale. Na wszelki wypadek wstawiłem 10mH, a może 10uH. Nieważne - bez niej też działa. Myślę jeszcze o potencjometrze regulującym moc. Nie mam 470 om, mam mniejszy, można dać w szereg z rezystorem.

Odpalę jutro Kankana i zobaczymy, czy bangla.