SOUNDMASTER BR-40 to radio kibelkowe, na płycie mamy napis, że pochodzi z roku 2009, więc jest to konstrukcja, która może jeszcze działać w wielu domach. Pełny analog i to mi się podoba.

Opłacalność naprawy? Zadna! Takie radio można mieć za 25zł plus wysyłka. Ale jestem ciekawy, jak działa jedna z ostatnich konstrukcji całkowicie analogowego świata.

Objaw

Totalne milczenie, aczkolwiek na AM udało mi się dosłyszeć coś jakby polską mowę, bardzo bardzo cichą mowę. Podejrzenie pada na TDA2822M. Układ osiągalny za 1,20 zł na AVT, ale przesyłka w tym przypadku to połowa wartości tego radia. Ale za 5 zł można zaryzykować na Allegro.

---

Podłączyłem kolumnę od komputera do środkowej nóżki potencjometru i FM działa. AM  pewnie przez moją lampę tylko trzeszczy, ale jak już pisałem, to AM usłyszałem najpierw. Odbiór jest dość dobry. czysty.

---

No i już chciałem kupić nowy układ, ale zapragnąłem go pomierzyć. Jedna końcówka miernika do masy, a druga kolejno do różnych nóżek scalaka. Kopara mi opadła! Nóżka 7 - radio gra. 7 to wejście na wzmacniacz. Dlaczego zagrało? Woltomierz zwiera przez dosyć dużą rezystancję siódmą nóżkę z masą. Czyli sygnału powinno być odrobinę mniej niż bez miernika, a tu okazuje się, że ta rezystancja jest konieczna.

Aby nie nudzić. Obejrzałem płytkę dokładnie. Wygląda jak chiński crap. I nie powiem, że to zauważyłem, ale udało się zmierzyć, że jedna ze ścieżek jest pęknięta.

 Sama naprawa to 30 sekund. Radio gra,

---

Ciekawi mnie sprawa języka polskiego, jaki usłyszałem. Radio nie obsługuje fal długich. Co więc słyszałem?