Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Nie ma co ukrywać, że nasza polska technologia jest dosyć wtórna, a historia zwykle pamięta kamienie milowe, a nie drobne kroczki ku świetlanej przyszłości.

Chciałbym przyjrzeć się sprawie z odrobinę innej perspektywy - nie to, co było na polskich półkach, tylko to, o czym ludzie marzyli, żeby sobie zrobić, bo nie było na półkach.

Na Warsztat weźmy sobie Na Warsztacie Młodego Technika :)

1956.02 - Odbiornik Detektorowy

Najstarsze radio w moim domu pochodzi z 1954, jest tu superheterodyna z zakresem UKF. MT proponuje nam odbiornik detektorowy. Jak byłem mały, marzyłem, żeby sobie coś takiego zrobić, ot z ciekawości. Ale w PRL w 1956 odbiornik detektorowy jeszcze miał wartość użytkową - po prostu nie wszędzie jeszcze docierał prąd elektryczny! "Detektor" prądu nie potrzebuje, a złożyć da się bez lutownicy. W tym konkretnym przypadku proponuje się wzmacniacz detektorowy (Krystadyna)

oprac.Magdalena Nałęcz

 
Sędzia próbowała ukraść spodnie
Była sędzia z Łodzi Katarzyna K.-H. została oskarżona o próbę wyniesienia z łódzkiego centrum handlowego Manufaktura spodni o wartości 129,90 zł, podaje "Super Express". W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce we wrześniu ubiegłego roku, toczy się postępowanie dyscyplinarne.

- Kierownictwo sądu okręgowego wie o zdarzeniu z 18 września 2016 r. Materiały w tej sprawie przekazano zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Tam prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" Monika Pawłowska-Radzimierska, rzecznik prasowy do spraw cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi.

Kobieta została zatrzymana w łódzkiej Manufakturze podczas próby wyniesienia spodni z jednego ze sklepów odzieżowych. Pracownicy lokalu zawiadomili o zdarzeniu jej przełożonych. Katarzyna K.-H. 12 lat temu przeszła w stan spoczynku, a jej miesięczne uposażenie wynosi 8 tys. zł brutto, twierdzi "Super Express".

Polityka Merkel naprawdę ma ręce i nogi. Nie szukałbym jednak przyczyny imigracji w niemieckich bombach spadających na afrykańskie wsie. Jeśli mają jakiś wpływ, to znikomy. Przyczyna leży głęboko w lewackiej ideologii. Jest taki odcinek Star Trek TOS, gdzie Kirk ląduje na pewnej planecie. Pod koniec filmu okazuje się, że jest tylko kuglarzem na planecie tak pełnej ludzi, że nie ma tam praktycznie miejsca1. Jak byłem mały, straszono nas przeludnieniem świata - już niedługo będzie nas 5 miliardów ludzi! Co poczniemy, co damy im jeść? Wymyślono eutanazję, aborcję itd... ale przede wszystkim rozdawano setkami tysięcy pigułki antykoncepcyjne. Abortowano w samej Europie około miliard dzieci!!! Nie wdawajmy się w meandry etyczno religijne - powiedziano kobiecie - możesz szaleć, sypiać z kim chcesz, nie musisz stać przy garach, nie musisz mieć dzieci... To rewolucja 68. W latach 90 w niemieckiej TV próżno było szukać dzieci - same single. Dzieci to coś nienormalnego, wer Kinder hat, ist asozial! Tak... kto ma dzieci, jest aspołeczny. Do Polski też doszła ta ideologia i też wyzbyliśmy się dzieci. Przerobiono nasz model życia. Wszyscy jesteśmy lemingami i wszyscy podlegamy inżynierii społecznej. Niemcy to kraj bardzo oligarchiczny. Przecież ktoś musi produkować, sprzątać kupy z jezdni... Przemysłowi bonzowie muszą sprzedawać i potrzebują ludzi, ale nie dzieci. Zaczęło się wysysanie Europy z ludzi. Kształcili się w swoich krajach, tam dorastali - Niemcy przejęły samą śmietanę - człowieka dorosłego, na którego nie trzeba łożyć. Wysysali Włochów, Greków, Turków, Rosjan. Wyssali około miliona Polaków. Zmieniła się struktura społeczna, ale wciąż porody, rodzące Niemki trzeba zastępować kimkolwiek. Tak działa cywilizacja BORG ze Star Trek TNG. Jeśli przestaniesz ssać, zginiesz, bo sam już nie produkujesz. Agresja jest wpisana w ten system. Na zakończenie powiem tak: aby zachować dzisiejszy poziom życia tego egoistycznego społeczeństwa, potrzeba nie miliona imigrantów, tylko 5 milionów i to od zaraz! Natychmiast! Skąd wiara, że nowi zechcą płacić? Ja jej nie podzielam, ale Niemcy od dawna utrzymywani byli w tępocie. To państwo utrzymuje 300.000 elity. Reszta Niemców nie jest potrzebna. Wystarczy, że będą słuchać, a te 300.000 poprowadzi. Skoro to się udawało przez 150 ostatnich lat, czemu ma się nie udać z Arabami?

P.S. Wbrew pozorom z Turkami trochę się w Niemczech udało. Nie asymilują się, to fakt. Ale Niemcy nie są oligarchii potrzebni - potrzebne są ryje, które będą żreć. Więc Turcy nie asymilują się, ale kupują niemieckie żarcie, niemieckie samochody - przejęli nawet handel nimi. Sie tragen bei! Zwykły Niemiec nic z tego nie ma - biednieje. Ale on nie ma znaczenia.

-----

1. The Mark of Gideon, TOS

Podkategorie